Zdjęcia o ludziach bez ludzi
5 Nov 2007 | Kategoria: Fotografia kolorowa | Dodaj komentarz


(foto: puste wiklinowe kosze na plaży we Władysławowie, lato 2007)
Robiąc zdjęcia odczuwam pewien paradoks. Z jednej strony zupełnie nie potrafię przekonać się do ujęć, na których nie widać ludzi. Nie to, żebym nie lubił takich fotografii w ogóle. Wprost przeciwnie. Wolę jednak je podziwiać, niż naśladować. Żebym polubił swoje zdjęcie, musi być na nim człowiek. Kropka.
Problem jednak w tym, że ciężko mi się fotografuje ludzi. Nie potrafię podejść do drugiego człowieka na ulicy, krępuję się mierząc aparatem w kogoś obcego. Podskórnie wyczuwam, że większość osób nie daje na to przyzwolenia. Co innego manifestacje i parady, ale bycie jednym z setek komórkowych pstrykaczy to też żadna przyjemność, a i tłum to wymagające środowisko.
Być może w krajach, gdzie jest więcej słońca, a twarze ludzi są bardziej przyjazne, łatwiej jest przełamać opór. Dlatego najbardziej lubię robić zdjęcia znajomym, w naturalnych sytuacjach. No i gdy jesteśmy oboje. Czasem tylko trafię na krajobraz, gdzie wyczuwa się obecność ludzi, mimo że ich tam nie ma. Jak wśród tych wiklinowych koszy rozstawionych na nadmorskiej plaży.
Tagi: lato, morze, przemyśleniaWielkie otwarcie
4 Nov 2007 | Kategoria: Fotografia czarno-biała | Dodaj komentarz

(foto: czeska Praga, dzień po sylwestrze 2006/2007)
To nie jest mój pierwszy blog, ani zapewne nie jest to też ostatni. Zdjęcia robię od ponad czterech lat, jeśli nie dłużej. Pisaniem zajmuję się jeszcze od czasów liceum. Mimo to, przez ostatni rok nie umiałem się zmusić do prowadzenia bloga.
Nadszedł jednak odpowiedni moment, gdy wreszcie uporządkowałem przepastne archiwum zdjęć, zarówno tych cyfrowych jak i analogowych. Nie pozostało więc nic innego jak wznowić długo odkładane dzieło. Z tej okazji nie mogło oczywiście zabraknąć fajerwerków!
P.S. Nie zabraknie też innych tematów, nie tylko fotograficznych. Trochę popkultury, trochę sieciowych nowości.
Tagi: czechy, przemyślenia, zdjęcia nocne